(źródło: dcserwis.pl)
Wydajność energetyczna, albo "zieloność projektowa" (dowolne tłumaczenie angielskiego terminu green design) stała się ważnym tematem w ciągu ostatnich pięciu lat, jak zauważają redaktorzy serwisu Data Center Journal. Wygląda na to, że ten trend dotyczy nie tylko USA, ale całego świata. W naszym kraju zdaje się jednak mieć nieco inny wymiar.
W artykule pt.: Green Technology Degrees from a college near you, który odnajdziecie w serwisie Data Center Journal, czytamy m.in. o tym, że do wzrostu znaczenia sektora rynku związanego z wydajnością energetyczną i "zielonymi technologiami" przyczynił się prezydent Obama (wiele razy zauważaliśmy już, że wszelka zieloność, a więc proekologiczność, w rzeczywistości oznacza także proekonomiczność - trudno więc nie ulec skojarzeniu, że świat ekologii i ekonomii łączy zielony kolor... dolara). Składał on, pośród wielu innych deklaracji, także takie, które związane były ze wspieraniem, nie tylko słownym, ale i finansowym, przedsięwzięć mających na celu zwiększenie wydajności energetycznej obecnie używanych technologii i urządzeń. Co ciekawe, ale w sumie nie powinno nas dziwić, wsparcie to dotyczyło także rozwoju karier przyszłych i obecnych pracowników zaangażowanych w proekologiczne działania sprzyjające efektywnemu wykorzystaniu energii. Można więc powiedzieć, że moda na ekologię w USA przyszła z góry. I to jest coś, co warto przeszczepić na nasz rodzimy grunt!
Przywołany artykuł daje przykład reakcji rynku pracy na kampanię promującą efektywność energetyczną. Okazuje się, że w USA, tzw. "zielony business" (ang. green business), a dokładnie sektor rynku związany z zapewnianiem alternatywnych i odnawialnych źródeł energii, wygeneruje w przyszłym roku wyraźnie większe zapotrzebowanie na wykwalifikowanych pracowników (redaktorzy powołują się na słowa sekretarza Ministerstwa Pracy USA, czyli U.S. Labor, Pani Hildy Solis). A skoro rynek pracy będzie potrzebował wykwalifikowanych rąk i głów, aby zaspokoić swoje potrzeby, już dziś szkoły i uniwersytety w USA opracowują nowe programy nauczania.
Ciekawostką może być University of Southern California, z jego Viterbi School of Engineering, gdzie oferowana będzie możliwość zdobycia tytułu zawodowego z "zielonych technologii" (ang. green technology). Nowy kierunek rusza już tej jesieni. Dyplom z zielonych technologii ma pozwolić jego posiadaczom potwierdzić umiejętności tworzenia rozwiązań wychodzących na przeciw globalnemu zapotrzebowaniu na energię, czyli rozwiązań wydajnych energetycznie. To przykład w sferze szkół, które aby pozostać możliwie najbliżej polskiej hierarchii edukacyjnej, odpowiadają naszym uniwersytetom. Ale nie tylko typowe amerykańskie szkoły wyższe starają się zmodernizować program nauczania.
W USA funkcjonują także tzw. community colleges, dwuletnie szkoły, które odpowiadają naszym policealnym szkołom zawodowym (zwanym potocznie - studium zawodowe). Dla wielu młodych ludzi w USA stanowią one naturalny etap edukacji, stanowiący krok pośredni na drodze do ukończenia późniejszych, czteroletnich studiów uniwersyteckich. Naturalne wydaje się więc, że także te szkoły modernizują swoje programy nauczania pod kątem tematyki związanej z wydajnym gospodarowaniem energią.
Zmiany w szkolnictwie są zasługą wdrożonego przez prezydenta Obamę pakietu stymulacyjnego, pozwalającego finansować m.in. przedsięwzięcia na polu edukacji, które pozwolą opracować nowe programy nauczania, kierunki i specjalizacje w szkołach zawodowych oraz wyższych.
Skupmy się teraz na liczbach. Stanowy Program Energetyczny (ang. State Energy Program) prowadzony przez Departament Energii Stanów Zjednoczonych pozwala zdobyć poszczególnym stanom dofinansowanie na akcje promocyjne edukacji związanej z tematem efektywności energetycznej. Fundusz wynosi 67 miliardów dolarów i może zostać rozdysponowany w sektorze alternatywnych i odnawialnych źródeł energii. Ponadto, przewiduje się, że na tym rynku powstanie 500 000 nowych miejsc pracy. Zapowiada się więc boom na proekologicznym rynku pracy związanym z pozyskiwaniem i oszczędzaniem energii. Przynajmniej tak ma być w USA.
![]() Projekty budowlane RD bud– udana fuzja technologii z naturąW Polsce stopniowo wzrasta zainteresowanie ekologicznym budownictwem. Wymierne korzyści w postaci niskich kosztów eksploatacyjnych, wyraźne zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska naturalnego oraz walory zdrowotne to argumenty, które przekonują coraz liczniejszą grupę inwestorów. Firma RD bud, inicjator projektu „Partnerstwo na wszystkich etapach cyklu ... Czytaj dalej poniedziałek, 21 maja 2012 |
![]() Zielone domy na wyciągnięcie rękiNawet 40 tys. zł dla budujących domy i 15 tys. dofinansowania dla kupujących mieszkania. Warunek: nowe budynki muszą być energooszczędne, czyli jednocześnie przyjazne środowisku. Minister Marcin Korolec otworzył dziś konsultacje nowego programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki ... Czytaj dalej poniedziałek, 21 maja 2012 |