Ustawa o efektywności energetycznej (Uee) uchwalona 11 marca br. wprowadza dokładną wartość energii, jaką należy zaoszczędzić w 2016 roku. Obowiązek uzyskania oszczędności nałożono na dwie grupy: przedsiębiorstwa energetyczne produkujące, sprzedające lub dystrybuujące energię, ciepło lub gaz oraz na jednostki samorządów terytorialnych. Niestety zobowiązania te zostały rozłożone nierównomiernie.
Budownictwo jest dziś głównym konsumentem i odbiorcą końcowym energii. Zużywa jej ponad 40 proc. i to w przeważającej części na ogrzewanie (ponad 80 proc. dla budynków mieszkalnych). Zgodnie z treścią uchwalonej ustawy, działania zmierzające do poprawy efektywności energetycznej mają być realizowane u odbiorców końcowych, czyli m.in. w budynkach. Można to osiągnąć poprzez modernizacje obiektów, ich przebudowy lub remonty, czy też lokalne wytwarzanie energii z odnawialnych źródeł.
Jednostki samorządów terytorialnych zarządzają szeregiem obiektów publicznych takich jak szkoły, szpitale, domy kultury etc. Budynki te w większości są starymi obiektami o słabych parametrach energetycznych. Przykładowo dla 180 przeanalizowanych obiektów służby zdrowia zapotrzebowanie na energię to średnio 495 kWh/m2rok, podczas gdy średnia dla wszystkich budynków niemieszkalnych wynosi 328 kWh/m2rok. Odpowiednia modernizacja takich obiektów pozwoliłaby obniżyć zużycie energii nawet o połowę.
Tymczasem z Uee usunięto zapis określający poziom oszczędności energii, jaki mają uzyskać jednostki samorządu terytorialnego. - Wcześniejszy zapis mówiący o konieczności zaoszczędzenia 1 proc. rocznie w uchwalonej ustawie nie występuje. Skutkiem tego będzie kolejne martwe prawo, które według założeń miało zapewnić oszczędności i zmniejszyć zapotrzebowanie na energię – mówi Piotr Pawlak, Dyrektor zarządzający BuildDesk Polska.
Audyt środkiem do oszczędności energii?
Zgodnie z zapisami ustawy jednostki administracji mają za zadanie wprowadzać środki poprawy efektywności energetycznej takie jak:
We wcześniejszych wersjach projektu Uee, audyt energetyczny był wymagany dla wszystkich budynków o powierzchni ponad 250 m2, będących własnością lub zarządzanych przez jednostki samorządu terytorialnego. Taka informacja daje podstawy do ekonomicznie uzasadnionego podjęcia decyzji o działaniach modernizacyjnych w najbardziej energochłonnych budynkach. Pozwala to także uzyskać rzeczywiste oszczędności energii i ograniczenia kosztów eksploatacji budynków. W aktualnym zapisie ustawy, samo wykonanie audytu (jedynie dla budynków powyżej 500m2) nie gwarantuje uzyskania oszczędności.
- Zadaniem audytu energetycznego jest przedstawienie możliwości i obszarów oszczędności energii oraz wskazanie na potencjalne inwestycje, które należy wykonać w celu osiągnięcia konkretnych oszczędności. Z audytu uzyskujemy również informacje na temat czasu zwrotu wykonanych inwestycji. Dopiero wprowadzenie usprawnień wynikających z audytu, pozwala uzyskać oszczędności i poprawia efektywność energetyczną budynku - mówi P. Pawlak.
Dofinansowanie na tacy
Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił w marcu br. nowy program kierowany do jednostek samorządów terytorialnych (JST), którego celem jest poprawa efektywności energetycznej budynków. W ramach programu System Zielonych Inwestycji, administracja publiczna może ubiegać się o dotacje lub pożyczki na termomodernizacje budynków, posiadając jedynie 10 proc. wkładu własnego.
Finansowanie przez NFOŚiGW działań poprawiających efektywność energetyczną budynków jest argumentem przemawiającym za nałożeniem konkretnych celów w zakresie oszczędności na jednostki samorządów terytorialnych. Dodatkowo NFOŚiGW będzie dofinansowywany z opłat zastępczych i kar nałożonych na przedsiębiorstwa energetyczne. Te środki również mogą wspierać działania w ramach Systemu Zielonych Inwestycji.
- Niezrozumiałe w takiej sytuacji jest zatem usunięcie zapisów dotyczących osiągnięcia sprecyzowanych wartości oszczędności energii przez JSP. Korzystając z aktualnie funkcjonujących systemów dofinansowań, można uzyskać oszczędności dużo większe aniżeli 1 proc. rocznie. Jednak czy nie będąc do tego zobligowanym, samorządy administracji publicznej skorzystają z dofinansowań i w rezultacie przyczynią się do znacznego zwiększenia efektywności energetycznej naszego kraju? – zastanawia się P. Pawlak.
(źródło: mat.pras.)
![]() Projekty budowlane RD bud– udana fuzja technologii z naturąW Polsce stopniowo wzrasta zainteresowanie ekologicznym budownictwem. Wymierne korzyści w postaci niskich kosztów eksploatacyjnych, wyraźne zmniejszenie zanieczyszczenia środowiska naturalnego oraz walory zdrowotne to argumenty, które przekonują coraz liczniejszą grupę inwestorów. Firma RD bud, inicjator projektu „Partnerstwo na wszystkich etapach cyklu ... Czytaj dalej poniedziałek, 21 maja 2012 |
![]() Zielone domy na wyciągnięcie rękiNawet 40 tys. zł dla budujących domy i 15 tys. dofinansowania dla kupujących mieszkania. Warunek: nowe budynki muszą być energooszczędne, czyli jednocześnie przyjazne środowisku. Minister Marcin Korolec otworzył dziś konsultacje nowego programu Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki ... Czytaj dalej poniedziałek, 21 maja 2012 |