| Spis treści |
|---|
| Walczyć z negatywami czy zwiększać pozytywy? |
| Walczyć z negatywami czy zwiększać pozytywy? |
| Wszystkie strony |
Zmniejszające się zasoby surowców do produkcji stanowią jeden z głównych czynników napędzających obecną odpowiedzialność społeczną i środowiskową. Powszechne dążenie do minimalizowania wpływu produktów na środowisko (często wiążące się jednoczesnym ograniczaniem zużycia zasobów) jest działaniem nad wyraz korzystnym, ale nadal zasoby są zużywane. Problemem stają się także odpady. Mimo, że coraz więcej firm opracowuje programy recyklingu swoich produktów nadal rośnie góra niewykorzystywanych śmieci, co w kontekście zwiększającej się populacji powinno stać się powodem do przemyśleń dla liderów biznesu.
Jednym z ciekawszych pomysłów ostatnich lat, zdobywający coraz większą popularność jest koncepcja Cradle to Cradle zakładająca, że produkty już na etapie projektowania powinny zakładać ich ewentualny recykling i wykorzystanie do ponownej produkcji.
Od czasów rewolucji przemysłowej, produkując dobra nie zwracano uwagi na zasoby. Takie podejście działało gdy kilka krajów produkowało, a zasoby wydawały się nieskończone. Obecnie gdy nowe kraje szybko się uprzemysławiają, a populacja ziemi rośnie, brak zasobów staje się realną wizją dla coraz większej liczby firm. Dlatego podjęte zostały działania w celu zmniejszenia zasobochłonności. Dzięki innowacyjnym rozwiązaniom większość firm stara się zmniejszyć negatywny wpływ produktów na środowisko(eko-wydajność), są jednak firmy, które zdecydowały się na dążenie do wprowadzania na rynek produktów, które mają pozytywny wpływ na środowisko (eko-skuteczność).
W większości przypadków firmy te zdały sobie sprawę, że trzeba zmienić podejście do tradycyjnego modelu relacji pomiędzy producentem/dostawcą materiału a konsumentem. Firmy - szczególnie z sektora CPG (consumer packaged goods )- rozpoczęły analizowanie swoich produktów w całym okresie życia, (od pozyskiwania surowców do konsumpcji i utylizacji) po to by znaleźć oszczędności (surowców, kosztów) lub na rozwój nowych źródeł przychodów.
Pomysł koncepcji Cradle to Cradle narodził się w głowach niemieckiego chemika Michaela Braungarta i amerykańskiego architekta Williama McDonougha i został opisany w wydanej w 2002 roku książce "Cradle to Cradle: Remaking Way We Make Things".
Jedynie pozornie ta filozofia jest w pełni zgodna z tym co jest nazywane Zrównoważonym Rozwojem lub CSR, które stawiają mocno na minimalizowanie wpływu człowieka na otoczenie, zeroemisyjność, redukowanie zużycia energii czy też zakazywanie używania szkodliwych substancji. Różnym organizacjom z różnych powodów mogą nie odpowiadać powyższe założenia, a perspektywę wdrożenia zasad 3P (People, Planet, Profit) uznawać za zbyt ekspansywną i za głęboko ingerującą w firmę. "dobry projekt" dla produktów i usług musi wyjść poza typowy pomiar jakości i zintegrować dodatkowe cele związane z ochroną środowiska i odpowiedzialnością społeczną.
Tymczasem Cradle to Cradle nie bierze pod uwagę etyki. Uznaje, że złe i zanieczyszczające produkty nie są nieetyczne, są po prostu źle zaprojektowane. Z drugiej strony, dobre i nie zanieczyszczające produkty nie są etyczne - są jedynie dobrze zaprojektowane.W naturalnym środowisku, materiały są stale przekształcane bez utraty swej zdolności jako składniki odżywcze. Jednak, zgniłe jabłka nie są poddawane recyklingowi w nowe jabłka. Zamiast tego, są one przetwarzane w składniki pokarmowe dla innych organizmów. W przyrodzie nic się nie marnuje, wszystko jest do ponownego wykorzystania. Tak jak w naturze to samo można zrobić w produkcji, choćby wykorzystując nowoczesne metody zarządzania łańcuchem dostaw do wykorzystania materiałów z jednego przemysłu w innym oraz wyeliminować pojęcie odpadów ponieważ wszystkie odpady mogą zostać ponownie wykorzystane.