greenbiznes.pl, wykorzystuje pliki cookies, m.in. w celach statystycznych, reklamowych i dostosowania serwisu do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia służące do obsługi cookies w przeglądarce internetowej. Jeśli kontynuujesz przeglądanie naszych stron bez zmian tych ustawień, przyjmujemy, że wyrażasz zgodę na użycie tych plików.By dowiedziec sie wiecej o naszej polityce, mozesz sprawdzic nasz regulamin.

Edelman pozbywa się kluczowego Klienta. Dla CSR

Jak podaje TriplePundid Edelman, największa światowa firma public relations i jednocześnie jedna z firm od lat definiująca globalny sektor PR, przestanie współpracować z jedną z najpotężniejszych grup interesu w Stanach Zjednoczonych: Amerykańskim Instytutem Naftowym (API - American Petroleum Institute, zrzeszenie branżowe producentów ropy naftowej.).

Blue Advertising, jedna ze spółek Edelmana, która pracowała dla API, wydzieli się z firmy macierzystej i będzie zarządzać klientem na własną rękę. Jak pisze TriplePundit, jest to dla Edelmana równie odważny ruch biznesowy jak dla CVS była decyzja o zaprzestaniu sprzedaży wyrobów tytoniowych. Guardian szacuje, że kontrakt z API stanowił nawet 10 procent rocznych przychodów Edelmana.

Tak poważny krok jest tłumaczony tym, że firma coraz poważniej angażuje się w rozwój swojej praktyki CSR i rezygnacja z tak dużego klienta jest jednym z elementów „czyszczenia” swojego portfolio. Firma nie mogła nazywać się odpowiedzialną i pracować dla kontrowersyjnej branży, co było jej już wielokrotnie wypominane.

Edelman w połowie zeszłego roku ogłosił, że nie będzie przyjmował zleceń na kampanie negujące zmiany klimatu. Ale, w związku z tym, że firma nadal pracowała z takimi organizacjami, jak API (która nie do końca zaprzecza wpływowi człowieka na klimat ale … to sektor nafty i gazu), grupa Alec, StarKist czy E-On, naraziła się na falę krytyki. Jak można pracować nad odpowiedzialnymi kampaniami, a z drugiej strony twierdzić, że odpowiedzialność za środowisko to bzdura, czy wspierać kampanie greenwashingowe.

Ogłoszenie rozstania się Edelmana z API, to niewątpliwie sukces firmy, który niewątpliwie przyniesie korzyści w postaci zwrócenia uwagi na praktykę CSR firmy. Zapewne będzie tak, że wielu potencjalnych klientów, nie biorących pod uwagę Edelmana z powodu „nieodpowiedzialnych” klientów, teraz będzie chciało wysłać do Agencji briefy. Ale tak odpowiedzialny krok, jak pozbycie się API z portfolio pociąga za sobą kolejny: „czyszczenie” łańcucha na każdym szczeblu i w każdym kraju. Można się zastanawiać, czy to ekonomicznie uzasadnione pozbywać się gołębia w garści na rzecz niepewnych wróbli na dachu, ale w dobie intensywnie rozwijającego się CSR, ci którzy nie będą odpowiedzialni nie będą się liczyć. Szczególnie w sektorze usług.

Myślę, że poświęcając jednego z największych klientów, w Edelmanie doskonale zdają sobie z tego sprawę.

Marek Gnap

Ostatnio zmienianywtorek, 24 luty 2015 14:59

Skomentuj

Upewnij się, że pola oznaczone wymagane gwiazdką (*) zostały wypełnione. Kod HTML nie jest dozwolony.